Genji zbliża ku finiszowi edukacji, ale coraz bardziej - ledwo żyje, przede wszystkim coraz trudniej z ogarnianiem. To już jest dziwne, jeżeli mam wyrzuty sumienia jak nic nie robię. Jednak nie potrafię pisać o dyplomie. Mogę ewentualnie skomentować to co niedawno zaobserwowałam, iż moja osoba ostatnio definitywnie irytuje otaczające społeczeństwo( oczywiście nie wszystkich). Skomentuje to tylko tak : "Pogoda jest dzisiaj wyjątkowo melancholijno-depresyjna"
moje dyplomowanie:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz