10 marca 2011

śpieszmy się kochać Słońce.. tak szybko odchodzi

Słońce.. doprawdy nadaje energii i chęci do życia. Jednak jak to w życiu bywa, wszystko co dobre szybko się kończy - SŁONECZNA pogoda też. Parę dni było wypełnionych ciepłem promieni delikatnie muskających twarz - jakoś człowiek od razu lepiej się czuł. Pomimo bezchmurnej pogody, dni stają coraz krótsze - ale wprowadzają element zróżnicowania w ten cały motłoch dni brunatno, szaro - brudnych.
Genji zbliża ku finiszowi edukacji, ale coraz bardziej - ledwo żyje, przede wszystkim coraz trudniej z ogarnianiem. To już jest dziwne, jeżeli mam wyrzuty sumienia jak nic nie robię. Jednak nie potrafię pisać o dyplomie. Mogę ewentualnie skomentować to co niedawno zaobserwowałam, iż moja osoba ostatnio definitywnie irytuje otaczające społeczeństwo( oczywiście nie wszystkich). Skomentuje to tylko tak : "Pogoda jest dzisiaj wyjątkowo melancholijno-depresyjna"

moje dyplomowanie:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz