Teraz miała tutaj wylądować ładna recenzja ze zdjęciami z wczorajszego wernisażu, ale oczywiście zapomniałam aparatu. Do tego razem z Genji i Żabą wyszłyśmy na początku pierwszego wyświetlanego filmu, ponieważ po pierwsze -było ciasno, po drugie -było ciasno, po trzecie -było coraz ciaśniej i w końcu po czwarte -bo miałyśmy taki kaprys. Oberża to jednak lepsza opcja na sobotni wieczór. Łazienka, żydek, facet przy barze, połowa szkoły przy jednym stoliku. Tak, zdecydowanie lepsza opcja.
Wracają do wernisażu -wypadło dobrze chyba, nie? Rybka się postarał, były też prezentacje, filmik Genji wywołał urocze uśmiechy na twarzach będących tam osób.
No to Klodia zrobiła swoje, może nie tak jak obiecała, ale docenić, że mi się chciało!
No to pozdrawiam Was zgredy.
Klodziak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz