24 czerwca 2010

kawa, czekolada i jazzowy fortepian...



...ogarniają wszystkie moje zmysły... głowa pełna przepysznych abstrakcji, jednak są jeszcze zbyt ulotne i nieokreślone żeby je zmaterializować i uchwycić w obiektywie...


ryba

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz